Forum Forum Modelarskie Strona Główna Forum Modelarskie
www.dioramy.fora.pl
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Prusy Wschodnie 1945 skala 1:35
Idź do strony 1, 2  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum Modelarskie Strona Główna -> Dioramy - Galeria
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ice
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 969
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 23:45, 20 Lip 2012    Temat postu: Prusy Wschodnie 1945 skala 1:35

[img][link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych][/img]


[img][link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych][/img]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ice dnia Pią 23:53, 20 Lip 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwardzista
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 924
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:23, 21 Lip 2012    Temat postu:

Niemieckie działo samobieżne SdKfz 165 "Hummel" przedstawione zostało w prowizorycznym kamuflażu zimowym. W moim subiektywnym odbiorze jest to malowanie dość nietypowe. Można odnieść wrażenie, że nałożono zbyt grubą warstwę białej farby, która łuszczy się i odchodzi płatami. W okresie "Operacji Wschodniopruskiej" w styczniu i lutym 1945 roku Wehrmacht odczuwał duże problemy zaopatrzeniowe i ten fakt tłumaczyłby niezbyt standardowy schemat malowania.
W mojej subiektywnej ocenie, prezentowana scena jest interesująca pod względem tematyki i starannie wykonana pod względem warsztatowym.
Pozdrawiam - Gwardzista. Wesoly


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ice
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 969
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 1:25, 21 Lip 2012    Temat postu:

W zał. kilka nast. zdjęć, i drobny komentarz co do malowania, choć mam dużo lat to nie pamiętam tych czasów , ale wiele lat temu rozmawiałem z polskimi robotnikami z różnych ziem zachodnich i Prus Wsch., twierdzili,że do końca wojny sprzęt niemiecki (w odróżnieniu do radzieckego) miał kompletne malowania nawet najdrobniejszych elementów wewn., dotyczyło to tak sprzętu jak samolotów, tym bardziej,że byli "u siebie", a takie braki jak farba (IG Farben), jak występowały to w odległych od zakładów miejscach.
[img][link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych][/img]
[img][link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych][/img]
[img][link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych][/img]
[img][link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych][/img]

[img][link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych][/img]
[img][link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych][/img]
[img][link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych][/img]
[img][link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych][/img]
[img][link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych][/img]
[img][link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych][/img]
[img][link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych][/img]
[img][link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych][/img]
[img][link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych][/img]
[img][link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych][/img]
[img][link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych][/img]
[img][link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych][/img]
[img][link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych][/img]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
geoorge102
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Mar 2009
Posty: 430
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Witnica
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 13:49, 21 Lip 2012    Temat postu:

Witam model w bardzo ładnym malowaniu zimowym muszę sam wypróbować coś podobnego na swoim SdKfz 165 "Hummel",diorama niczego sobie jedynie ja bym się pokusił o większe brudzeni murów,no i tego śniegu zwłaszcza z przodu dość mało ale podbuduje się. Wesoly Wesoly

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez geoorge102 dnia Sob 13:51, 21 Lip 2012, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ice
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 969
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:04, 21 Lip 2012    Temat postu:

Jeszcze parę szczegółów, które umknęły: Hummel-Dragon, armata Gun18- Verlinden,figurki-Verlinden,Dragon,akcesoria-różne firmy, w tym skrzynki amu.-Eureka XXL-(robią fajne choć pracochłonne i mało widoczne bo drobne akcesoria),gąski-Friul,blaszki-Eduard.
Poza tym sorki za powtórki zdjęć, ale to pierwszy raz coś wstawiam na forum i zajęło mi to masę czasu, stąd błędy.
Jak trochę to opanuję to wstawię jeszcze dwie dioramki- Afryka Płn z Rommlem przy studzience z tygrysem, Pzkw IV i inne pojazdy i scenka okolice Rembertowa z pociągiem panc.(Komandowagen),kuchnią polową i transporterem. Wszystko Niemcy bo przy tylu poszukiwaniach przez nich Wuderwaffe i masie wariantów jest szerokie pole do popisu dla modelarzy.
Obecnie na warsztacie Tamiyowski Jagdpanther late z pełnym środkiem (wnętrze -Jaguar, komora silnika - Verlinden) i armata SiG33 Verlinden.
p.s. co do śniegu- nie chciałem go dawać za dużo,aby nie "narzucał się".
Co do przybrudzeń to mam zawsze ambiwalentne odczucia jak widzę ich za dużo, bo w końcu wojna nie trwała 20 lat, dotyczy to szczególnie pojazdów z tak dużą ilością rdzy jakby stały z 20-30 lat, a przecież ich średnia żywotność była stosunkowo krótka. Często mam wrażenie,że autorzy chcą pod nadmiarem przybrudzeń ukryć niedoróbki.
Jeszcze jedna uwaga co do materiałów firmy Vallejo- ich Foam&Snow do śniegu nie nadaje się wcale (zupełnie sztucznie wychodzi- dużo lepszy mix Wikol/woda/soda z ewent. pigmentami), a Still Water ma duże ubytki -dobrze wychodzi na małych powierzchniach i uwaga - jak otoczenie jest np.gipsowe (np. studnia- trzeba wcześniej dobrze zagruntować powierzchnię np. lakierem bo po jakimś czesie woda się kurczy i odkleja).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwardzista
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 924
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:44, 22 Lip 2012    Temat postu:

ice napisał:
...do końca wojny sprzęt niemiecki (w odróżnieniu do radzieckego) miał kompletne malowania nawet najdrobniejszych elementów wewn., dotyczyło to tak sprzętu jak samolotów, tym bardziej,że byli "u siebie", a takie braki jak farba (IG Farben), jak występowały to w odległych od zakładów miejscach...


Pozwolę sobie nie do końca zgodzić się z cytowaną wyżej wypowiedzią...
W końcowym okresie II Wojny Światowej zaopatrzenie materiałowe Wehrmachtu stało na coraz niższym poziomie. Wynikało to z coraz większych problemów przemysłu zbrojeniowego III Rzeszy z dostępem do tzw. surowców strategicznych. Ponadto centra przemysłowe i linie zaopatrzeniowe były systematycznie bombardowane przez lotnictwo Aliantów. W przypadku Prus Wschodnich dochodził dodatkowo fakt, że na ich terenie nie były skoncentrowane zakłady produkcyjne.
W kwestii jakości produkowanego sprzętu wojskowego, to w przypadku niemieckiego wyraźnie spadała, a alianckiego /także radzieckiego/ systematycznie rosła.
Natomiast malowanie wnętrza pojazdów pancernych z otwartymi przedziałami bojowymi, takich jak SdKfz 165 "Hummel", wynikało bezpośrednio z oczywistych wymogów eksploatacyjnych...

ice napisał:
...Co do przybrudzeń to mam zawsze ambiwalentne odczucia jak widzę ich za dużo, bo w końcu wojna nie trwała 20 lat, dotyczy to szczególnie pojazdów z tak dużą ilością rdzy jakby stały z 20-30 lat, a przecież ich średnia żywotność była stosunkowo krótka. Często mam wrażenie,że autorzy chcą pod nadmiarem przybrudzeń ukryć niedoróbki...


Pozwolę sobie prawie w pełni zgodzić się z wyżej cytowaną wypowiedzią. Również odnoszę czasami subiektywne wrażenie, że tzw. brudzing ukrywa nie tylko szczegóły konstrukcyjne, ale także niedokładności w zakresie warsztatowym. Oczywiście dotyczy to tylko niektórych z prezentowanych modeli. W wielu innych, natomiast zwiększa efekt tzw. realizmu batalistycznego i jest elementem perfekcyjnego warsztatu modelarskiego...
Pozdrawiam - Gwardzista. Wesoly


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Gwardzista dnia Nie 22:01, 22 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ice
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 969
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:00, 22 Lip 2012    Temat postu:

Dokładnie jest tak jak piszesz (brudzik), a co do farby to to zakładam,że wymieniamy tylko luźne poglądy i zgadzam sie z każdą -w tym Twoją rozsądną polemiką. Inna sprawa,że choć nie było to moim zamiarem to może i fakt,że na zdjęciu ponad normatywnie wyszło.Testowałem nowy tablet córki -dużo lepsze zdj niż aparatem, robione na próbę stąd i tło takie byle jakie( domowy bajzel), a i tak jestem uchechłany,że jakoś to moje małoletnie dzieci przeniosły między komputerami i jakoś umieściły. Dopiero na zdj.zobaczyłem,że tapeta w budynku jakaś za nowa (nie przemokła na oderwaniach).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwardzista
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 924
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:17, 22 Lip 2012    Temat postu:

Na naszym Forum faktycznie prowadzimy merytoryczne dyskusje i chociaż niekiedy nie zgadzamy się w pewnych kwestiach, to szanujemy także poglądy inne od własnych...
Przyznając po raz kolejny, że nie należę delikatnie rzecz ujmując, do sympatyków Panzerwaffe, jednak staram się doceniać wartości warsztatowe prezentowanych modeli i dioram.
W przedmiotowym temacie jestem pod wrażeniem perfekcjonizmu wykonania prezentowanej dioramy i pozwolę sobie wyrazić słowa uznania dla Autora za wysokiej klasy stronę warsztatową... :shock:
Pozdrawiam - Gwardzista. Wesoly


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ice
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 969
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:09, 22 Lip 2012    Temat postu:

Milusio , dzięki, fajnie mieć po drugiej stronie partnera na pewnym poziomie dyskusji, a tak na marginesie fajne masz napoleońskie hasełko Wesoly.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwardzista
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 924
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:31, 22 Lip 2012    Temat postu:

ice napisał:
Milusio , dzięki, fajnie mieć po drugiej stronie partnera na pewnym poziomie dyskusji, a tak na marginesie fajne masz napoleońskie hasełko Wesoly.


Z wzajemnością, sympatycznie jest dyskutować na odpowiednim poziomie i nie dać się ponosić niepotrzebnym emocjom...
W kwestii hasła, to wybrałem w pewnym sensie anachroniczne, ale podkreślające fakt, że pewne wartości są nieprzemijające...
Jednak według jednej z wersji, podczas bitwy pod Waterloo, francuski gen. Pierre Cambronne, w odpowiedzi na angielską propozycję: "Poddajcie się waleczni Francuzi!", odpowiedział krótko i dosadnie: "Merde!"... :wink:
Pozdrawiam - Gwardzista. Wesoly


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ice
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 969
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:38, 22 Lip 2012    Temat postu:

Tak było choć nie słyszałem dokładnie, ciekawe co powiedział Nelson jak stracił nogę, pewnie f..., a jak był luzakiem pod Trafalg., to może słynne zawołanie naszych kibiców piłk. po kolejnej porażce- "nic ....."

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwardzista
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 924
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:51, 22 Lip 2012    Temat postu:

Odbiegając zasadniczo od przedmiotowego tematu, pozwolę sobie przytoczyć wypowiedź przypisywaną Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu:
"Czego krzyczysz... co noga? A tamtemu głowę urwało i nie krzyczy, a ty o takie głupstwo."
Ewentualnie proponuję zainicjować stosowny wątek w odpowiednim dziale...
Pozdrawiam - Gwardzista. Wesoly


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ice
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 969
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 0:45, 23 Lip 2012    Temat postu:

Hehe super, nie słyszałem, bardzo lubię inteligentny dowcip, taki angielski, choć ta anegdota klawa. Teraz zajmę się chwilkę tym przenoszeniem zdjęć do nast. dioramki i już się boję.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szakal
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1475
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Kalisz

PostWysłany: Śro 0:19, 25 Lip 2012    Temat postu:

Ja uważam , że malowanie jest doskonałe i łuszczenie za jak najbardziej właściwe. Skoro do malowania zimowego używano często/zazwyczaj wapna z wiadra nakładanego jakimś pędzlem lub miotłą z wikliny to ono samo w sobie tworzy grubą powłokę i jak odpada to płatami.
To malowanie z resztą z założenia miało "spadać" wraz z opadami atmosferycznymi gotując pojazdy pod kampanię wiosenną. Kiedyś czytałem przedruki z rozkazów co do malowania pojazdów WH i SS i to "odłażenie" białego koloru było jak najbardziej zasadne. Po drugie przeglądając zdjęcia w takim maskowaniu doskonale widać jak ono spada z pojazdów i nie tylko niemieckich ale podobne metody mieli i rosjanie. Ja malowanie pojazdu uważam na ocenę 5 natomiast więcej brudu dla żołdaków bo w ostatnim trudnym okresie dla panzerwaffe/WH jedną z ostatnich rzeczy było dbanie o umundurowanie itp. fasowanie sortów Wesoly
Ot tyle mojego skromnego zdania.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ice
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 969
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 1:17, 25 Lip 2012    Temat postu:

O tym przybrudzeniu mundurów to też różnie było, opowiadała mi babcia (choć nie była z NRD, a z dzisiejszej Białorusi), że jak Ruscy gonili to w chałupie (tam Niemcy umieścili na dachu gniazdo kar.masz.),to do ostatmiego dnia tej wątpliwej wizyty "dekałon tzn perfumy były i golili się codziennie, jak uciekali to oborę otworzyli ,żeby bydło uciekło "jakby Ruscy z armat w to miejsce bili". Jak przyszli Rosjanie to konia i wóz od razu zabrali. Jak dziadek poszedł o konia się kłócić to karabin do głowy przystawili i albo ochotnik do armii albo kula w łeb. Dziadek medalu nie dostał (tylko standard dla wszystkich za pabiedu), ale kuli w łeb też nie.
Nie jest to żadna pochwała dla faszystów,a odbiór społeczeństwa, które marzyły o uwolnieniu się spod stalinizmu lub innych terrorów (np Ukrańcy marzący o swoim państwie, Polacy za Napoleona itd.). Poza tym założyłem,że jest lekki mrozek bez błota, a ten śnieg to już trochę leży gdzieniegdzie . Wręcz jest go za dużo na szczytach budowli. W tej dioramce jest trochę inna skucha- ta drabinka to trochę za krótka i koleś na I piętrze nie wygląda na Spidermana, więc po pierwsze to faktycznie żeby sie tam wdrapać to mięsień piwny powinien być ubrudzony , no i ten kawałek podłogi (zrobiony z odchodzącego starego forniru) też mieć np kawałek materiału ( o taki pomysł ad hoc- a Niemiec rozerwaną kurtkę - fajnie by było- gdzieś to wykorzystam- jeszcze nie widziałem nigdzie hehe). No ale te brudziki tematyczne to nie bardzo bym wiedział z jakiego powodu, bo założenie było,że dopiero przyjechali na miejsce gdzie im wachę przywieźli (dzięki Bogu paliwo nie woda Wesoly ), no i się okazało,że rozkaz jest strzelać, ale oni w zasobniku mają tylko lekkie granaty (3 brakuje - łuski z odzysku są w tym małym szarym pojemniku koło tego białego co do góry na szefa patrzy), no to im dali większą amunicję. A ten zmarznięty w długim płaszcu to właściwie taki zdziwiony bo choć amunicję do armatki ma to z obsługi jest sam i tak kombinuje jak ten wurst co na piecyku sie grzeje zwędzić i tak dla niepoznaki niby tym załadunkiem zainteresowany (a Szarika co by mu pomógł nie ma tzn miała być taka wersja,że pies zwinął kiełbaskę, ale nie miałem biegnącego chudego zwierzaka tylko takie same wypasione, więc wypadło na tego dezertera.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwardzista
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 924
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:12, 25 Lip 2012    Temat postu:

szakal napisał:
Ja uważam , że malowanie jest doskonałe i łuszczenie za jak najbardziej właściwe. Skoro do malowania zimowego używano często/zazwyczaj wapna z wiadra nakładanego jakimś pędzlem lub miotłą z wikliny to ono samo w sobie tworzy grubą powłokę i jak odpada to płatami.
To malowanie z resztą z założenia miało "spadać" wraz z opadami atmosferycznymi gotując pojazdy pod kampanię wiosenną. Kiedyś czytałem przedruki z rozkazów co do malowania pojazdów WH i SS i to "odłażenie" białego koloru było jak najbardziej zasadne...


Pozwolę sobie wyrazić nieco inną opinię w przedmiotowej kwestii...
Nie miałem "przyjemności" bezpośredniego zapoznania się z instrukcjami Wehrmachtu i Waffen-SS, natomiast spotkałem się z informacjami dotyczącymi instrukcji Heeres Mitelungen dla wojsk lądowych III Rzeszy.
Ponadto na znanych mi fotografiach archiwalnych Panzerwaffe, widoczne są często skomplikowane, a zarazem staranne schematy zimowego kamuflażu.
W warunkach polowych mogło zdarzać się, że w wyniku trudności zaopatrzeniowych, stosowano wodorotlenek wapnia, czyli popularne wapno gaszone.
Jednak właściwymi do tzw. malowania zimowego były wtedy i są do chwili obecnej, białe farby klejowe oraz farby kredowo-gipsowe.
Ponownie zaznaczam, że nie jestem znawcą Panzerwaffe, a więc moja subiektywna opinia, nie musi być zgodna ze stanem faktycznym...
Pozdrawiam - Gwardzista.Wesoly


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grymson
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 07 Lut 2012
Posty: 209
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Kraków PL
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:17, 25 Lip 2012    Temat postu:

Dioramka miodzio Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ice
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 969
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:07, 26 Lip 2012    Temat postu:

Miałem cały poemat na ten temat już napisany,ale spadłem z sieci i znikł.Jakby mimo to się pojawił to sorki ,że się powtarzam. Także w skrócie. Farby kamo zimowe były z dod. kleju kostnego robionego w różnych warsztatach i mało kiedy oryginalne, więc ich jakość też była różna. Technikę wykorzystalem z płyty cd AK inter. - winter techniques (droga ponad 100 zł). Tam wyrażnie mówią (ang),żeby małe powierzchnie malować i przecierać , ja zrobiłem od razu 1/2 pojazdu, farba (emalia Humrol na wcześniejszy lakier do wł.), ścierałem długo bo małe elem. są no i farbka zaschła za bardzo no i reanimacja. Ale to miało dobre strony bo przy przecieraniu te odpryski tak odpadały że dały niechcący efekt śniegu na górnych el. pojazdu. Na hełm co wisi na boku pod Humbrola dałem nowy produkt AK - heavy chipping- ale też bez rewelacji bo odłażą całe płaty (3 razy robiłem) .Pasek do hełmu co wisi na boku-nić dentystyczna- (uwaga- używać nie puchnącej), płachta Hummela- husteczka hig (najtansza bo nie ma wytłoczeń- 1 listek), rynna - wkład długop.Lampa stały standard Tam., miał być Verl., ale tam pełny klosz, a tu wkleiłem kawałki przeźr. pcv- taki potłuczony wyszedł (na fot mało widać). Armatka lekko zwichrowana (nie widać na zdj.) i tu uwaga dla wszystkich. Przy zakupie modeli żyw.sprawdzać dokładnie stan, bo ja już parę razy kupiłem wygięte, ale tak ładnie pudło wygładało ,że byłem mało elektryczny. Ale największy był probl. z Hummelem , bo działo z osłoną jest źle spasowane i obciera o pancerz. Trzeba wyciąć trzpień pod spodem i żeby przkładki pasowały na dole do zębów podstawy musi zostać nieruchoma. Granaty w pojemniku Tamiya (są takie fajne metalowe, ale przelatują przez otwory zasobnika- mniejsza średnica główki). w zestawie brak tych biało/czerw tyczek z tyłu- trzeba zrobić samemu tak jak ich środkowe uchwyty bo nawet w blaszkach nie ma, a to widoczny element, tak jak butla gaz. w środku- bo są same blaszki a butli nie ma ( w wielu prezent. modelach właśnie butli brak).Generalnie dla mnie najważniejszy opócz techniki i dynamiki jest realizm historyczny (masę czytania, oglądania) tzn. czy dane pojazdy, oddziały itp., mogły być w danym miejscu z tym wyposażeniem , stąd różne oznaczenia obu armat.to samo dot. mundurów . Dla zimowych panterek dobrze jest zrobić takie małe paseczki zielone (takie były) trochę roboty, ale dobrze wygląda (polecam pędzle Tamiya- tutaj 000,drogie, ale dobre i trwałe, mam masę innych różnych firm, ale po czasie się gną lub rozdwajają). Tak na koniec o gąskach Friul. Niby ok ,ale jak wiadomo to trzeba rozwiercać bo dziurki zapchane, roboty dużo- ale mają dużą zaletę - brak śladów po wypychaczch (odpada szlif też męczący). Ale b. drogie (ponad 100 zł).Więc jak ktoś robi bardzo brudny model i nabierze wprawy przy pojedyńczych z zestawów lub gumkach to szkoda pieniędzy , a efekt ugięć (tam na jednym zdjęciu widać na krawężniku) też można uzyskać. Bo w końcu trzeba znaleźć równowagę między wydatkami i bycia McGaywerem. Nie sztuka 2 lata coś samemu budować i się tym podniecać, albo wydać masę forsy (taka dioramka to ok 400- 500 zł same materiały). Stąd uważam jak wspomniałem,że modelarstwo to drzwi do historii. Dlatego polecam wszyskim młodym adeptom skupić się na tym realizmie i dynamice, a nie każdy urodził się Van Goghiem .Ja musiałem masę modeli spieprzyć, zanim sam doszedłem do jako takiej wprawy, a nikt nie chciał podpowiedzieć jak co zrobić, a jak już to takimi skrótami,że głupio się było dopytywać. Tutaj cenię sobie info od Moderatora i innych kolegów, którzy dopisują dla nie zorientowanych do końca chociażby drobne info z dziedziny historii. A jak wiadomo po to się historii uczymy, żeby nie popełniać błedów innych, choć i tak je popełniamy hehe.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
melo-s
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 28 Sie 2012
Posty: 175
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Crawley/Puławy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 17:24, 29 Sie 2012    Temat postu:

Trochę te cegły dziwnie wyglądają jakby wciśnięte w śnieg...

Wielka litera na początku zdania. / Bartek97


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek57
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 12 Sie 2008
Posty: 1567
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Gdynia
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:18, 30 Sie 2012    Temat postu:

Piękna zimowa diorama Uwaga . Duża dbałość o detale i te wszystkie drobiazgi, które sprawiają, że mamy do czynienia z koncepcją przemyślaną dążącą do pokazania sytuacji jak najbardziej zbliżonej do rzeczywistej i umiejscowionej w realnym otoczeniu. Piękne zimowe kamo, którego wykonania jest sztuką modelarską. Jedynie co mi nie pasuje to śnieg, który na tle tego kamo i sopli (raczej bliżej wiosennych roztopów) wygląda trochę "podejrzanie" :lol: .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum Modelarskie Strona Główna -> Dioramy - Galeria Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin