Forum Forum Modelarskie Strona Główna Forum Modelarskie
www.dioramy.fora.pl
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pzkpfw III Ausf. L 1:35 Tamiya

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum Modelarskie Strona Główna -> Pojazdy Wojskowe - Warsztat
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ice
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 969
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 5:00, 11 Wrz 2013    Temat postu: Pzkpfw III Ausf. L 1:35 Tamiya

Zgodnie z sugestią jednego z kolegów, trzeci pojazd bioracy udział w dioramce, a raczej winietce - "Początkujący kierowca", wrzucam do tego działu, aby "rozrzucić" temat. Poza tym czołg ma sporo elementów dodatkowych (blaszki Aber, lufa Jordi Rubio, gaski Friul, antena/karabiny masz.- inne firmy).
Zestaw jak przystało na wysoki numer Tamiya (215) jest b. dobrze zdetalizowany i mógłby być śmiało robiony z pudła ( oprócz uchwytów narzędzi, anteny i innych mało widocznych elementów).
Ja zdecydowałem się jednak na te dodatki bo pojazd będzie lekko uszkodzony, stąd też te blaszki, szczególnie błotników. No a jak już robię blaszki, to zrobię wszystko. Blaszki są związane z trzema głownymi tematami: błotniki boczne (bez ruchomych części przedniej i tylnej błotników), elementy zewnętrzne ( z ruchomymi częściami błotników), elementy wnętrza pojazdu. Te 3 działy mieszczą się w dwóch zestawach. I tu jedna ciekawostka; jak ktoś zdecyduje się robić błotniki z blaszek Abera to niestety musi zakupic oba zestawy blaszek bo w zestawie Abera 35 A14 są tylko boczne błotniki, a ich części ruchome są w zestawie drugim, który zawiera oprócz części błotników też elem. zewn. i wewn. Jest to jeden zestaw choć ma 2 instrukcje. Miałem robić kompletne wnętrze z zestawu Jaguara dedykowane do Tamiya, ale że pojazd będzie raczej zamknięty, więc użyję go przy innej okazji, bo tu i tak nic nie byłoby widać po końcowym montażu.
Do zestawu Tamiya dołaczony jest jeden błędny schemat malowania
czołgu w wersji Africa (pozostałe są ok), mianowicie czołg tej wersji (L), wysyłany Romlowi miał jeden tylko właz części silnikowej, a model ma dwa, stąd malowanie go a la Africa Korp byłoby błędne.
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploade[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]d with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]


Prace lekko rozpoczęte, wycięte błotniki "zestawowe", przygotowane blaszki.
Z powodu, że pojazd będzie lekko "wisiał" czeka mnie trochę pracy przy układzie jezdnym, gdzie teleskopy będzie trzeba przerabiać, gdyż koła będą miały różne zwisy i naprężenia. Poza tym trzeba będzie lekko przerabiać same koła bo ich wewnętrzne obręcze są słabo wyeksponowane. No ale to dalszy etap, tyle, że już teraz trzeba całkowicie zmieniać kolejnośc montażu różnych elementów (nie jak pokazuje instrukcja) bo drobnica w trakcie prac poodpada.

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ice dnia Wto 5:44, 19 Lis 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adrian Wawrzyniak
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 10 Sty 2012
Posty: 2060
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Centralna Polska- Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 8:41, 11 Wrz 2013    Temat postu:

I kolejny do kolekcji. Z tymi instrukcjami to różnie bywa, trzeba się najpierw zapoznać ze wszystkim i dopiero można wtedy przystąpić do pracy. Miałem tak z tygrysem i teraz mam problem, bo silnika nie mogę wsadzić do komory silnika. :wink:

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ice
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 969
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 8:54, 23 Paź 2013    Temat postu:

Trochę ruszyłem z pracami, choć postępy mizerne. Zawsze jest problem jak używa się blaszek z różnych zestawów. Tak też jest i w tym przypadku ,gdzie pomimo , iż są dedykowane do modelu i tak trzeba non stop coś dodatkowo przycinać, dodawać przy mikro elementach; taka sztuka dla sztuki, bardziej dla własnej satysfakcji niż efektów wizualnych. Widać niekiedy błędy odcięcia blaszek, ale to naprawdę duże zbliżenie foto i gołym okiem nie sposób to zauważyć(dlatego m.in.nie robiłem nitów w wewnętrznych częściach wsporników- widać tam dwa małe otworki - a powinny być na nich nity, bo to na bank nie będzie widoczne- zakryją je koła i gąsienice).
Po odcięciu błotników, dużo kombinowałem i przejrzałem masę fotek jak to naprawdę te błotniki są mocowane. Sumarycznie okazało się, że po odcięciu całych błotników pasują tylko ich blaszane wsporniki z zestawu Abera - Błotniki; wsporniki z zestawu podstawowego są za krótkie. Takie duperelki, ale nie mam zamiaru błocić pojazdu, aby ukryć wady, poza tym będzie on leżał nieomal na boku, więc wszystko będzie widoczne (chyba). Tak czy inaczej dłubanina.
Dorobiłem gdzie niegdzie spawy oraz wkleiłem wewnętrze obręcze kół. Są one niestety ciut za duże, ale i tak lepsze niż "wypraskowe", bo dają "głębię". Przerobiłem lekko część zawieszenia wycinając w dwóch wahaczach odbojniki, bo na nich pojazd będzie "wisiał" na wagonie, więc będą uniesione max do góry (na fotce póki co luźno wiszą).
Tak na marginesie wydawało mi się, że taki upadek czołgu z wagonu to jakieś wyjątkowe zdarzenie, ale w necie jest masa filmików z takich sytuacji nawet w dzisiejszych czasach. Nic więc odkrywczego nie wymyśliłem Smutny.

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

U[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]ploaded with [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ice dnia Śro 8:58, 23 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ice
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 969
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 1:16, 03 Lis 2013    Temat postu:

Miałem nie wstawiać co chwila fotek, ale niespodziewanie zamontowanie prawidłowe błotników i kolejna przeróbka prętów wzmacniających zajęła mi masę czasu. Przy tym zawiaski na tylnej burcie oraz na narzędziach/skrzynkach to pikuś. Pozostałe elementy montażu drobnicy już zostały przygotowane do montażu (tak jak kable do świateł itp.- tu ich nie ma). Najważniejsze, że te błotniki pasują.Uff.

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ice
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 969
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 7:09, 14 Lis 2013    Temat postu:

Trochę popchnąłem prace. Dla przeszłych ewentualnych budowniczych modelu Tamiya, którzy będą robić błotniki z blaszek pokazuję jaki błąd zrobiłem odcinając błotniki z pcv. Prawy błotnik niestety odciąłem wraz ze wspornikiem/teownikiem i dlatego musiałem dorabiać nowy z pcv wraz z nitami (widać na 2. fotce kolor biały), lewy błotnik odciąłem w dobrym miejscu (1. fotka - teownik jest brązowy). Taka duperelka, a zajęła masę czasu.

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]

Dorobiłem parę elementów zasobnika (Rommelpack), zrobiłem antenę, lekko modfikując jej gniazdo oraz wewnętrze zawiaski prawego bocznego włazu bo będzie otwarty (przez niego wydostawać się będą czołgiści).

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]

Dorobiłem tylko parę elem. wnętrza, gdyż będzie ono praktycznie niewidoczne ( czołg będzie leżał na boku i będzie tylko uchylony jedna klapa górnego włazu) . Do zakończenia wieży zostaną jeszcze peryskopy.

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]

Praktycznie wszyskie uchwyty i inne elem. na burcie zamontowałem (nie wklejam na tym etapie uchwytów podnośnika i gaśnicy- te wkleję razem z wyposażeniem po pomalowaniu, bo gdybym to zrobił teraz to zamalowałyby się kamuflarzem) . Nie wklejałem również po jednej klapie błotników z każdej strony, aby nie utrudniać sobie pracy przy zakładaniu gąsienic- to też dopiero po ich przymiarce.
Dorobiłem na tylnej burcie stelaż na kanistry. Oglądając różne fotki w necie są raz po raz widoczne w tym miejscu różnego rodzaju stelaży będące własną inwencją załóg pojazdów.

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ice
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 969
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 1:39, 18 Lis 2013    Temat postu:

Drobnych elementów ciąg dalszy. Zawiaski ruchome Abera bez lupy nie sposób złożyć, ale satysfakcja murowana, choć widoczność tych elem. będzie znikoma.

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]

Peryskopy do wieży wklejone (w tym wklejona szybka z pleksi tak raczej dla własnej satysfakcji, bo również prawie tego nie widać), elementy wewnętrzne tylnej części wieży też już na gotowo.

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]

Spawy przy wieży.

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]

Teraz czas na łańcuchy wiszące z tyłu burty pod grilem. Robię sam wykorzystując inne zestawy (znowu lupa), bo pseudo łańcuch z zestawu Abera jest beznadziejny.

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
denver
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Wrz 2013
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:20, 18 Lis 2013    Temat postu:

Dramat. Już wiem czego NIE będę robił, bo lupa i dwie drżące ręce, to jednak ponad moje siły Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adrian Wawrzyniak
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 10 Sty 2012
Posty: 2060
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Centralna Polska- Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:10, 18 Lis 2013    Temat postu:

Bardzo drobna robota Świetne wykonanie. Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ice
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 969
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:52, 18 Lis 2013    Temat postu:

Dzięki, a co do trzęsących się rąk - in vino veritas Wesoly.
Pojazd i elementy pomalowałem lakierem dekoracyjnym Maxi Color - zaleta- b. szybko schnie. Póki co wygląda jak łazik księżycowy.
Pewne niedokładności nie są na tym etapie istotne bo to w kóncu podklad.

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ice
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 969
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:45, 19 Lis 2013    Temat postu:

Dzięki temu że lakier dekoracyjny schnie moment (koszt ok 30 zł w Castoramie- malowania na 2 lata), od razu trzasnąłem cętki. Po przeschnięciu - lakier do włosów i dalsze cieniowania olejami.

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kaspirn
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 1077
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Legionowo
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 9:41, 19 Lis 2013    Temat postu:

Zapowiada się coraz ciekawiej. Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adrian Wawrzyniak
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 10 Sty 2012
Posty: 2060
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Centralna Polska- Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 15:34, 19 Lis 2013    Temat postu:

Maskowanie eleganckie, znów achy i ochy ale co poradzić jest nad czym się zachwycać (choć jeszcze to nie koniec). Widzę, że masz dużą wprawę w operowaniu areo. Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kamilego96
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 25 Lut 2012
Posty: 380
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: SĘPÓLNO KR KUJ.POMORSKIE
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 17:08, 19 Lis 2013    Temat postu:

Bardzo ładny ale brakuje mi światłocienia :?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ice
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 969
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:39, 19 Lis 2013    Temat postu:

Odpowiedzi:
1. Aerograf- jakoś po wielu latach i kilku aero w zeszłym roku szarpnąłem się na super japońską maszynkę (Mr. Hobby Platinium Boy), która choć kosztowała fortunę to maluje praktycznie sama (ja tylko go trzymam Wesoly ), wcześniej miałem Azteka, który pomimo, iż niezły to zupełnie inna liga.
2. Malowanie - cienie/ światłocienie itp. To odwieczny problem.
Osobiście uważam, że robienie światłocieni na modelach, gdzie później przychodzi kamo, oleje, washe, kurz, pigmenty itp oraz które mają na swojej powierzchni dużo elementów mija się całkowicie z sensem, bo są one praktycznie niewidoczne. Bo jeśli je kłaść to cieniowaniu musiałby podlegać cały kamuflaż, a nie tylko warstwa bazowa. To teoretycznie możliwe, ale jak kamo ma duże powierzchnie. a nie jak tutaj małe plamki. Ma też on sens jeśli są duże powierzchnie do malowania w jednolitych kolorach (tak uważam) np statki- burty, kanciaste pojazdy typu KV lub skale większe niż 1/35. Doszedłem do takiego wniosku z 5 lat temu, gdy pojawiły się nowe specyfiki typu Vallejo czy AK.
A generalnie co do cieniowania tak pojazdów, samol. czy figur - pytanie jak później ma być prezentowany model. Czy będzie oglądany z jednej, czy wszystkich stron (3 wymiary). Wiekszość modelarzy nawet się nad tym nie zastanawia i żeby było fajnie to robi wszystkie zabiegi "dookoła", co uważam, że jest błędem, bo światło, czy słońce nie świeci jednakowo ze wszystkich stron.
Osobiście zanim wezmę się za malowanie, najpierw wyobrażam sobie scenę, później robię model, później jakoś go ustawiam i wyobrażam sobie skąd pada światło (np świeci słońce). Czasem w celu ułatwienia podświetlam wszystko lampką biurkową ze strony ewentualnego kierunku swiatła i wszystko elegancko widać, gdzie i jakie cienie maja padać. (warto oglądać obrazy starych mistrzów malarstwa).
Dlatego czasem zabawnie wygladają zdjęcia różnych Autorów (w tym nawet wykształconych plastyków), robione w plenerze, gdzie widać, że światło dzienne i cienie modeli czy postaci zupełnie ze sobą nie współgrają.
Dlatego w epoce neta i możliwości sztuczek komp. nagminne jest obrabianie komputerowe zdjęć, co uważam za profanację i szpan lub chęć dołowania innych jaki to Autor jest MISTRZU. Panowie nie dajcie się wkręcić. Często to można poznać jak jegomość obrabiający fotki przez to, że jest słabym grafikiem to nie umie usunąć widocznych przy dużych zbliżeniach "kwadracików" na przejściach kolorów ( na tym forum też to się niestety zdarza). Rozumiem konieczność zabiegów komputerowych do robienia robienia albumów, ukazywania perspektyw (sam to też czasem robię - ale wyraźnie to zaznaczam).
Z innej beczki sztuczek- często różni autorzy chwalą się, iż jakieś odlewy zrobili sami - nawet pokazując zalane formy. Ale jakoś mało kiedy prezentują tzw. kopyta czyli negatywy," na bazie których formy były odlewane. Niestety często są to oryginalne modele lekko tylko lub nawet czasem wcale nie poprawione, a cała opowieść typu " ale fajny autor jestem" robiona jest tylko w celu podniesienia własnego ego.
Taki mam pogląd (może kontrowersyjny) do ewentualnych przemyślen dla innych.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ice
FORUMOWICZ
FORUMOWICZ


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 969
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/1
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 10:27, 08 Gru 2013    Temat postu:

To ostatnia relacja w dziale "warsztat", pojazd jest na końcowym etapie montażowo/ malarskim, kolejna relacja już po zakończeniu w "galerii".

Fotki wewnątrz ( bez światła), bo Ksawery mógłby porwać pojazd, stąd możliwe wrażenie zbyt ciemnych kolorów.

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum Modelarskie Strona Główna -> Pojazdy Wojskowe - Warsztat Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin